Ruda jamniczka Zuzia zamieszkała w domu z ogródkiem pod Poznaniem poszukuje "przystojnego" jamnika który zostanie Ojcem dla jej dzieci
Zuzia nie miała jeszcze nigdy szczeniaczków. Pochodzi z hodowli, ale nie zależało nam na żadnych dokumentach, więc ich nie ma jest w 100% Jamnicą! niestety z charekterku tez
zainteresowanych proszę o kontakt mailowy pod adresem kkc-kasia@o2.pl
No cóż, prawie rok nie było żadnych "ofert", więc myślę, że czas reaktywować biuro matrymonialne Mój Stefek ma 3 lata, jeszcze nie był tatą a wydaje się, że już do tego "dorósł". Jest szorstkim standardem, który czeka na swoją wybrankę. Pozdrawiam
No cóż, prawie rok nie było żadnych "ofert", więc myślę, że czas reaktywować biuro matrymonialne Mój Stefek ma 3 lata, jeszcze nie był tatą a wydaje się, że już do tego "dorósł". Jest szorstkim standardem, który czeka na swoją wybrankę. Pozdrawiam
A ma rodowód??Bo jeśli nie to lepiej by byłó się zastanowić czy warto rozmnażać kolejne jamniki jak jest ich tyle w schronisku
A ty myślisz, że ludzie tylko z rodowodem psy kupują?
Mój rodowodu nie ma, matka ani ojciec też nie. Kupiłam go w ostatniej chwili. Szczenięta rozeszły się jak ciepłe bułeczki.
Po mojego malca chciała przyjechać kobieta z Gdańska (do Łodzi), bo trudno kupić jamnicze szczenię.
A przy okazji mój jamniorek też chciałby poznać miłą jamniczkę.
Nazywa się Heero, w lutym skończył dwa latka.
Oto on:
Jest strasznie żywym psem i pełnym energii.
Nigdy nie miał dzieci ani kontaktów z płcią piękną.
Poszukuję jamniczek z Łodzi lub niedalekiej okolicy.
Chętnych proszę o kontakt pod adres: kiyoshi@o2.pl
Nie zgadzam się, że do kochania pies musi mieć rodowód. Dla mnie nie był taki istotny. Po prostu marzyłam o "szczocie". Stefka kupowałam "w ciemno" (niestety w ofercie internetowej nie zamieszczono zdjęcia) i nie zapomnę jak stojąc przed drzwiami, i jeszcze zanim go zobaczyłam to już wiedziałam, że nawet jakby się okazało, że będzie krótkowłosy, kulawy i jaki tam jeszcze to i tak już z niego nie zrezygnuję i będę go kochać całym sercem...... Jak się później okazało Stefan jest jak najbardziej szczotkowatą szczotą mimo, że sunia nie ma rodowodu. Natomiast problem, z jamnikami szorstkowłosymi jest taki, że jakoś ostatnio mało jest standardów. Gdyby był miniaturką pewnie już by został tatą bo nawet wysłałam już zdjęcia ale okazało się, że jest "za duży". No cóż rozpisałam się trochę nie na temat ale przy okazji ponawiam ofertę Stefka "na zostanie" tatą.
Nie możesz pisać nowych tematów Nie możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach